Wampirzy lifting

W tej odsłonie faktów i mitów postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące jednego z najpopularniejszych zabiegów z zakresu medycyny estetycznej jakim jest mezoterapia osoczem bogatopłytkowym, potocznie zwana wampirzym liftingiem.

MIT nr 1: Wampirzy lifting wypełni nawet stare i głębokie zmarszczki
FAKT: osocze, którym obstrzykujemy skórę nie jest wypełniaczem!!! Służy ono do pobudzenia procesów regeneracyjnych, m.in. działania fibroblastów, co skutkuje produkcją kolagenu i elastyny, dzięki tym procesom możemy się pozbyć drobnych zmarszczek. Natomiast głębokie zmarszczki zostaną spłycone, a sama skóra ulegnie wygładzeniu, ujędrnieniu i odżywieniu.

MIT nr 2: Wampirzy lifting jest to obstrzykiwanie danej partii ciała własną krwią 
FAKT: Jest to półprawda. Do zabiegu pobiera się pacjentowi krew, ale wykorzystywane jest tylko osocze, które uzyskujemy w procesie odwirowania. Jest ono najbardziej wartościowym składnikiem naszej krwi, ma barwę żółtawą i jest bogate w substancje odżywcze oraz liczne czynniki wzrostu.

MIT nr 3: Zabieg jest bardzo bolesny
FAKT: Jest to kwestia indywidualna i zależy od progu bólu, jaki dany pacjent posiada. Podczas zabiegu używana jest maść znieczulająca, która sprawia, że zabieg jest prawie bezbolesny.

MIT nr 4: Zabieg nie jest wskazany dla alergików 
FAKT: wręcz przeciwnie! Wampirzy lifting jest doskonałą alternatywą dla alergików. Osocze bogatopłytkowe jest preparatem autologicznym, dlatego też nie niesie ze sobą ryzyka reakcji alergicznej ani zarażenia infekcją

MIT nr 5: Osocze bogatopłytkowe ma zastosowanie tylko na skórę twarzy i szyi. 
FAKT: Absolutnie nie. Osocze ma wiele zastosowań ze względu na swoje świetne działanie, stąd jest wykorzystywane do obstrzykiwania dłoni (w celu opóźnienia procesów starzenia), skóry głowy (w leczeniu łysienia), a nawet w ortopedii czy chirurgii (pomaga w odbudowie uszkodzonych tkanek).

- M. Najbar
Copyright Nazwa.pl